Konsultacje przed sesją zdjęciową

A ja jestem taki niefotogeniczny…
Znasz ten i podobne schematy myślowe związane z fotografią portretową czy grupową? My też je znamy. Nie ma dnia, żebyśmy nie obalali mitów i nie przekonywali naszych klientów, że na jedno doskonałej jakości zdjęcie pracuje kilka osób. Że trzeba nieraz kilkadziesiąt albo kilkaset razy nacisnąć spust migawki, żeby z wielu zdjęć wybrać to jedno – najlepsze. Że każdy jest fotogeniczny, tylko nie każdy wie jak się ubrać, umalować i uśmiechnąć do zdjęcia.

Profesjonalny fotograf jest jak psycholog – tak długo rozmawia z klientem, aż uzyska pewność, że wie, czego się od niego oczekuje. I jest też jak artysta/jest artystą – widzi piękno i oryginalność tam, gdzie inni go nie dostrzegają. A czasem pozwala sobie oraz swoim modelom improwizować – w ramach spontanicznej sesji zdjęciowej powstają często najlepsze fotografie.

Nigdy nie organizujemy sesji bez uprzedniego omówienia z klientem jego oczekiwań. Czasem drobna zmiana skutkuje bardzo spektakularnymi efektami, które sprawią, że model na zdjęciu jest nie do poznania – sprawia wrażenie pewniejszego siebie, pogodniejszego, mniej spiętego. Jeśli komuś brakuje w tym zestawieniu słowa „młodszego”, podkreślamy: w fotografii biznesowej nie chodzi o odejmowanie sobie lat i wygładzanie zmarszczek.

To potrzeby celebrytów i gwiazd. Fotografia biznesowa pokazuje twarze i sylwetki takimi jakie one są w ich najlepszym momencie. W tym przypadku zmarszczki grają wyłącznie na korzyść modeli. Stają się symbolem doświadczenia wynikającego i z wieku, i z ilości przeprowadzonych rozmów, i godzin śmiechu, który zawsze towarzyszy dobrym relacjom interpersonalnym.

Pakiet profesjonalnych fotografii portretowych i tematycznych, na tle studyjnym oraz we wnętrzach biurowych lub w plenerze to plik zdjęć, który najtrafniej jak to możliwe opowiada historię każdego naszego klienta jako specjalisty w swoim fachu, empatycznego przyjaciela, pasjonata, rodzica.

Rola w którą wcielasz się przed obiektywem nie ma znaczenia. Nasi styliści i specjaliści od makijażu i fryzur pomogą ci zaistnieć w każdej z nich. Doświadczenie w pracy z aktorami, celebrytami oraz innymi osobami z pierwszych stron gazet sprawia, że umiemy uczynić sesję zdjęciową kreatywną zabawą, czasem przyjemności dla obu stron – fotografa i jego modeli. Kiedy napięcie ustępuje, zaczynają powstawać najlepsze zdjęcia.

Dlaczego to ważne, żeby oddać pole i pozwolić innym doprecyzować nasz wizerunek lub poprawić wygląd? Bo nic tak skutecznie nie przyczynia się do zmian na lepsze jak pomoc profesjonalisty, który nie jest z nami związany emocjonalne i umie obiektywnie ocenić nasze walory.

Makijażystka przy sesji zdjęciowej

Stylista postrzega człowieka jako całość, nie skupia się tym, na czym każdy z nas skupia się najchętniej – na brakach, niedoskonałościach, urojonych problemach z ciałem. Efekt: konsultacja przed sesją zdjęciową nie tylko sprawi, że nasza stylizacja czy ubiór w ramach obowiązującego w branży dress codu będą bezbłędne, ale też poczujemy się pewnie w swojej skórze, co przełoży się na jakość zdjęć.

Makiajżysta zna wszystkie techniki wykonywania profesjonalnego makijażu do sesji fotograficznej, które sprawią, że uzyskamy naturalne zdjęcia be efektu maski – uwierzcie, nie jest to wcale takie łatwe, jak się laikom wydaje.

Fryzjer zadba o stosowną oprawę twarzy – tak, żeby podkreślić efekt pracy makijażystów[stek]. Jeśli mamy tendencję do fryzur postarzających, odejmie nam lat. Jeśli borykamy się z nieadekwatnie młodzieńczym wizerunkiem – pomoże znaleźć równowagę.

Jeśli słowo „konsultacja” wydało wam właśnie trochę zbyt poważne, macie rację – w gruncie rzeczy zapraszamy was do rozmowy o tym, jak chcielibyście wyglądać na zdjęciach i jaki wizerunek najbardziej odpowiadałby waszym potrzebom. Jaką historię o sobie, swoich zwierzchnikach, podwładnych i waszej firmie chcielibyście opowiedzieć światu.

My wiemy, że jeden obraz ma moc tysiąca słów i takie właśnie obrazy chcemy wam wręczać, kiedy sesja fotograficzna dobiegnie końca. Już jedno doskonałe zdjęcie staje się zaczątkiem opowieści, a jeśli tych zdjęć będzie więcej, ma się szansę zbudowania całkiem nowej relacji z klientami, kontrahentami i współpracownikami.

Mowa jest srebrem, milczenie złotem, fotografia – sednem.